Forum literackie - Między wersami
http://www.miedzywersami.glt.pl

Poezja - Zerwanie (Anna Achmatowa)

Dodo - 28 Czerwiec 2009, 00:35
Temat postu: Zerwanie (Anna Achmatowa)
Anna Achmatowa:
Zerwanie


1.
Nie tygodnie, nie miesiące - lata całe
Rozstawaliśmy się. I oto koniec
Świeżym chłodkiem wolności powiało,
Siwy wianek ubielił skronie.

Nie ma zdrad już, nieporozumień,
I nie słuchasz co dzień do rana,
Jak się sączy dowodów strumień
O słuszności mej niezrównanej.

1940

2.
I tak jak bywa zawsze w dniach rozstania,
Widmo dni pierwszych zapukało ciche.
Pod wichrem szczęścia wierzba rozpłakana
Wdarła się siwych gałęzi przepychem.

I nam, zgorzkniałym, szalonym, wyniosłym,
Z wzrokiem utkwionym z pomieszania w ziemię,
Zaśpiewał o tym ptak szczęśliwym głosem,
Jak niegdyś kochaliśmy się wzajemnie...

25 września 1944
tł. Wanda Grodzieńska


3. "Toast pożegnalny".
Piję za życie niedobre moje,
Za ten rozbity dom,
Za samotność naszą we dwoje
I za pomyślność twą -
Piję za kłamstwa zdradliwych warg
Za oczu martwy chłód,
Za to, że świat to okrutny targ
Za to, że nas nie zbawił Bóg


27 czerwca 1934
tłum. K. Szlaga


I alternatywna wersja, znaleziona w Internecie, też podobno K. Szlagi

Piję za marne życie moje
Za dom, co już nie nasz
I za samotność, co we dwoje
I za ten podły czas
Za usta, które mi kłamały
Za martwy oczu chłód
I że od klęski i rozpaczy
Nie chciał nas zbawić Bóg

ziemekziem - 1 Lipiec 2009, 22:16

Te wersy mówią same za siebie... Powtórzę jak echo: poeci nie zjawiają się przypadkiem...

Kłaniam się
Ziemek

Ania Dooch - 2 Lipiec 2009, 07:18

pierwszy najbardziej do mnie trafia
mjisiek - 2 Lipiec 2009, 20:32

trzeci
Dodo - 6 Lipiec 2009, 11:38

Tak samo jak ja, mjisku. Dwa pierwsze też lubię, ale trzeci przeczytałam raz i pamiętam. : - )

Pozdrawiam!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group